
Ostatnio w Internecie popularny zrobił się wpis, w którego tytule mamy poznać sposób na uniknięcie mandatu, a następnie czytamy by przestrzegać prędkości. Jak najbardziej jest to właściwy tok myślenia i przestrzeganie ograniczeń prędkości jest najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie mandatu.
Jednak warto przy okazji wspomnieć o innych sposobach, które mogą nam pomóc uniknąć mandatu i są oczywiście legalne. Czego właśnie we wszystkich tych artykułach zabrakło. Dlatego oprócz najoczywistszej drogi czyli:
Warto też zabezpieczyć się na inne sposoby, które pozwolą nam uniknąć nieprzyjemności płacenia mandatu karnego za przekroczenie prędkości.
Zobacz również: Jak opłacić mandat przez internet
Nie ma co się oszukiwać, niekiedy limity prędkości, w niektórych miejscach ustawione są tak jakby miały za zadanie złapać nas na ich przekroczeniu. Na trasach, którymi często jeżdżę znam co najmniej trzy takie miejsca, w których ludzie dają się łapać jak muchy na lep. Zazwyczaj są to drogi o dobrej widoczności, bez ruchu pieszych, ale np. ze zjazdami za zakrętem czy za wzniesieniem. Wtedy ograniczenie prędkości na takim odcinku do 50km/h powoduje, że bardzo łatwo jest kogoś złapać na przekroczeniu jej o 20 czy nawet 30 kilometrów. Zwłaszcza gdy znaku nie zauważymy, a droga sugerowałaby, że limit prędkości może być na niej większy.
Dlatego dobrym sposobem jest jeżdżenie z włączoną nawigacją nawet gdy nie musimy z niej korzystać. Wszystko dlatego, że ma ona wbudowaną informację o tym jaki limit prędkości obowiązuje na danym odcinku drogi. Oczywiście nie jest ona 100% bezbłędna, ale w większości przypadków gdy nie mamy pewności z jaką prędkością możemy się poruszać, wystarczy na nią spojrzeć i wszystko będzie jasne.
Jest aplikacja, z którą zawsze jeżdżę i nie muszę jej nawet akurat w moim przypadku włączać. Chodzi o Yanosik. Ma on wbudowaną nawigację więc można go używać przy wcześniejszym sposobie, ale znacznie ważniejszą funkcją jest informowanie siebie o zagrożeniach na drodze czy właśnie pomiarach prędkości.

fot. yanosik.pl
Jak to działa? Otóż gdy ktoś zauważy pomiar prędkości zgłasza go w aplikacji, a wtedy inni użytkownicy będąc w okolicy są już o nim informowani, dzięki temu zwiększają swoją czujność i jadą przepisowo. W ten sposób można bardzo łatwo uniknąć mandatu.
Użytkowników aplikacji obecnie jest tak dużo, że praktycznie każdy pomiar jest oznaczony. Często widziałam jak dopiero Panowie Policjanci rozstawiają się na swoim stanowisku, a już byli zgłoszeni.
Jeśli macie w samochodzie auto z Bluetooth to jest to jeszcze fajniejsze. Gdy nasz telefon po wejściu do auta i włączeniu stacyjki rozpozna radio Bluetooth to aplikacja Yanosik sama włącza się zminimalizowana. Dlatego gdy nawet mam telefon w kieszeni to wsiadając do auta ostrzeganie już się włącza. I często nawet nie wyjmując go i nic nie robiąc wiedziałam, że za jakiś czas będzie kontrola prędkości.
Jest to aplikacja społecznościowa więc ważne jest by również samodzielnie dołożyć swoją cegiełkę do tego i zgłosić kontrolę gdy ją zauważymy pierwsi.
Podobnie działa też aplikacja Waze, ale ma ona w Polsce znacznie mniejszą społeczność. Jeśli jednak wyjdziecie na urlop za granicę to prędzej właśnie z niej dowiecie się o kontroli.
CB Radio to taki prekursor Yanosika. Oczywiście nadal świetnie sprawdza się w zajemnych komunikowaniu kierowców i informowaniu o zagrożeniach oraz kontrolach prędkości. Dlatego jeśli często jeździsz w długie trasy zakup CB Radia może być dla Ciebie dobrym rozwiązaniem.

fot. Majsterkowo – YouTube
Zobacz test różnych modeli CB Radia aby wiedzieć, który warto wybrać do własnego użytku. Kanał Majsterkowo przeprowadził test czterech popularnych modeli w dobrej cenie:
Już przy temperaturze płynu chłodniczego powyżej 110–115°C powinieneś natychmiast zatrzymać pojazd i wyłączyć silnik. To granica, po której układ chłodzenia traci skuteczność, a ryzyko poważnego…
Planujesz wakacyjną podróż samochodem i zastanawiasz się, co koniecznie musisz spakować? Już na początku warto powiedzieć jasno: odpowiednie przygotowanie bagażu wpływa nie tylko na komfort,…
Przygotowanie samochodu na wiosnę po zimie wymaga kilku konkretnych kroków. Najważniejsze to dokładne umycie nadwozia i podwozia, sprawdzenie stanu opon oraz kontrola układów technicznych. Zmieniające…