
Pługi śnieżne oprócz tego, że zagarniają śnieg z drogi dodatkowo posypują ją solą drogową. Podobnie robiły również nasze babcie posypując solą spożywczą śliskie schody czy chodniki. Sól drogowa pod tym względem jest dużo tańsza i dzisiaj bez problemu dostaniemy ją w marketach budowlanych. Po co jednak nią posypujemy, jak to właściwie działa?
Temperatura, w której woda zamienia się w lód to 0 stopni Celsjusza. Lód na drodze jest niesamowicie niebezpieczny. Droga hamowania samochodu znacznie się wydłuża. Dużo łatwiej jest również wpaść w poślizg i stracić kontrolę nad samochodem.
Gdy wodę wymieszamy z solą jej temperatura zamarzania obniża się. Nie wynosi więc już 0 stopni Celsjusza, a -22 stopnie Celsjusza. To sprawia, że woda zgromadzona na jezdni nie zamarznie jeśli na zewnątrz temperatura spadnie nawet poniżej zera.
Posypując asfalt solą zwiększa się bezpieczeństwo na drodze. Droga hamowania samochodu nawet na mokrej nawierzchni jest bowiem mniejsza niż na jezdni pokrytej lodem. Dużo łatwiej jest też utrzymać panowanie nad samochodem, ale nadal oczywiście należy pamiętać o dostosowaniu prędkości do jazdy.
Już przy temperaturze płynu chłodniczego powyżej 110–115°C powinieneś natychmiast zatrzymać pojazd i wyłączyć silnik. To granica, po której układ chłodzenia traci skuteczność, a ryzyko poważnego…
Planujesz wakacyjną podróż samochodem i zastanawiasz się, co koniecznie musisz spakować? Już na początku warto powiedzieć jasno: odpowiednie przygotowanie bagażu wpływa nie tylko na komfort,…
Przygotowanie samochodu na wiosnę po zimie wymaga kilku konkretnych kroków. Najważniejsze to dokładne umycie nadwozia i podwozia, sprawdzenie stanu opon oraz kontrola układów technicznych. Zmieniające…